Kortyzol – czy warto obniżyć jego poziom?

Mówi się, że kortyzol to samo zło, że może przeszkadzać w osiąganiu efektów treningowych, że utrudnia kształtowanie sylwetki. Czy faktycznie trzeba z nim walczyć? Czy koniecznością jest obniżenie jego poziomu?

Kortyzol określany jest mianem „hormonu stresu„, z uwagi na jego wydzielanie są pod wpływem negatywnych bodźców, które organizm stara się wyeliminować. Nic nie dzieje się jednak bez przyczyny, a mimo to sportowcy za wszelką cenę dążą do obniżenia jego poziomu.

kortyzol

źródło: en.wikipedia.org

Kortyzol – na czym polega jego działanie?

Działanie kortyzolu ogranicza się do zwiększenia uwalniania glukozy oraz innych składników energetycznych w przypadku, gdy pojawiają się sygnały rozpoznawane jako stres. Dotyczy to jednak nie tylko faktycznych sytuacji stresowych, ale również intensywnych ćwiczeń czy drastycznych kuracji odchudzających.

Chwilowy wzrost stężenia kortyzolu nie taki zły,  ale…

Okazuje się, że pojawiający się sporadycznie i trwający krótko podwyższony poziom kortyzolu wcale nie jest taki zły. Jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu (gdy był zbędny i szkodliwy, nie wydzielałby się wcale). Problem stanowi jednak podwyższone jego stężenie utrzymujące się przez długi czas.

Zbyt duża ilość kortyzolu wpływa negatywnie na masę mięśniową. Przyspiesza katabolizm mięśniowy, prowadząc do rozpadu glikogenu i białek. Nic więc dziwnego, że kortyzol owiany jest złą sławą przez sportowców, którzy latami dążą do uzyskania wartościowej masy mięśniowej.

Chcesz zachować poziom kortyzolu w normie? Tego unikaj…

Nad wzmożonym wydzielaniem kortyzolu możesz zapanować. Chociaż wielu sytuacji nie da się uniknąć, niektórym możesz zapobiec.

Wzrost poziomu kortyzolu odnotowuje się m.in. w przypadku:

  • niektórych nowotworów,
  • ograniczonego snu w ciągu doby,
  • przedłużających się sytuacji stresowych,
  • stosowania drastycznych kuracji odchudzających (np. głodówek),
  • realizowania intensywnych planów treningowych.

Kortyzol – jak mu przeciwdziałać?

Skoro już wiesz, w jakich sytuacjach dochodzi do wzmożonego wydzielania kortyzolu, czas temu przeciwdziałać. Jak?

  • Zadbaj o wystarczającą liczbę godzin snu – jeśli jednak masz problemy z zasypianiem, sięgnij po „wspomagacze”, czyli suplementy przyspieszające nocny wypoczynek (np. Olimp Forsen Forte). Istnieje wiele badań naukowych, które potwierdzają zależność między gorszą jakością snu a niedostatecznym czasem spania, co prowadzi do gorszej tolerancji organizmu na czynniki stresogenne. Efekt? Kortyzol wydziela się we wzmożonej ilości.
  • Racjonalnie się odżywiaj – tak, by organizm nie głodował. Nic nie stoi na przeszkodzie, by trwać na diecie redukcyjnej, jednak ograniczanie kalorii nie powinno odbywać się w sposób drastyczny.
  • Znajdź czas na regenerację – to ważne, jeśli ciężko trenujesz. Skoro nie możesz zrezygnować z intensywnych ćwiczeń, musisz pozwolić mięśniom dobrze wypocząć. Pomogą w tym m.in. odżywki aminokwasowe, które zapobiegną katabolizmowi. Pamiętaj, że regeneracja jest ważna nie tylko z punktu widzenia stężenia kortyzolu. Odpoczynek pozwoli na odbudowę mikrouszkodzeń mięśniowych, które powstają podczas każdego treningu.

Jeśli zależy ci na budowie wartościowej masy mięśniowej, nie możesz dopuścić do wzmożonego wydzielania kortyzolu. Musisz zacząć to kontrolować, stosując się do powyższych wskazówek. Warto bowiem obniżyć poziom „hormonu stresu”, jeśli zaczyna dominować w organizmie (tj. przekracza dopuszczalne normy).

Kortyzol – czy warto obniżyć jego poziom?
5 (99.68%) 62 votes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *